Zobacz, kto może wlepić ci mandat - Polacy na celowniku!

Witaj, Gościu! [ Rejestracja | Logowanierss

 

 

Zobacz, kto może wlepić ci mandat – Polacy na celowniku!

  • Data publikacji: 8 stycznia 2013 18:48
  • Dodane przez: Greg




Zobacz, kto może wlepić ci mandat – Polacy na celowniku!

„To policyjne państwo” – można usłyszeć coraz częściej. Przybywa służb, które tylko czyhają, by nam wlepić mandat.

W budżecie na 2013 rok zapisano ponad 20 mld złotych dochodów z tytułu opłat, grzywien, odsetek i innych dochodów niepodatkowych. Gros z tych środków pochodzić będzie z wystawianych przez różne służby mandatów i odsetek karnych od nich.

Kto może nam wystawić mandat? Lista jest długa. Mandaty wystawiać może nie tylko policja, straż miejska i gminna oraz Inspekcja Transportu Drogowego. Za wykroczenia karać może w ten sposób także m.in. nadzór budowlany, nadleśnictwo, żandarmeria, straż rybacka, inspekcja handlowa, Państwowa Inspekcja Pracy, stacje sanitarno-e­pi­de­mio­lo­gicz­ne, Urząd Miar, weterynarze, Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska, Okręgowy Urząd Górniczy, Wojewódzki Inspektorat Skupu i Przetwórstwa Artykułów Rolnych, straż graniczna, Wojewódzki Inspektorat Ochrony Roślin, Urząd Probierczy, straż pożarna czy straż ochrony kolei.

Fotoradary to podstawa

Najbardziej dotkliwie zwiększenie liczby służb wystawiających mandaty odczuwają kierowcy i rowerzyści. Bezlitośnie wypominają rządzącym słowa obecnego premiera sprzed kilku lat, który krytykował będące wówczas u władzy PiS za zwiększanie liczby fotoradarów na drogach.

Minister transportu Sławomir Nowak twierdzi, że „fotoradary są do walki z mordercami drogowymi”. W budżecie przewidziano zaś, że tylko te będące w gestii Inspekcji Transportu Drogowego mają przynieść 1,5 mld złotych wpływów z tytułu mandatów.

Osobówki też pod nadzorem „krokodyli”

Inspekcja transportu drogowego, powołana pierwotnie do kontrolowania samochodów ciężarowych i autobusów, może teraz również kontrolować pojazdy osobowe. Wzbogaciła się ostatnio o 29 nieoznakowa­nych radiowozów, które znienacka robią zdjęcia np. przekracza­ją­cym prędkość kierowcom.

Problem w tym, że nie mają obowiązku zatrzymywać drogowych piratów – po prostu robią im zdjęcia, a następnie listownie przesyłają im mandat. Pirat mknie dalej… Może 100 metrów dalej cyknie mu kolejną fotkę fotoradar ITD? I dostanie kolejny mandat?

W połowie roku ma także ruszyć odcinkowy pomiar prędkości. Wtedy na jednym odcinku trasy ITD będzie mogło kierowcę ukarać za to samo wykroczenie trzykrotnie.

Policja ma mandatowy plan?

Już wkrótce kierowcy mogą z rozrzewnieniem wspominać czasy, gdy kierowców zatrzymywali na drodze tylko policjanci z „suszarkami”. Wiedzieli przynajmniej za co dostają mandat, a pogawędka z funkcjonariu­szem, choć czasem bolesna w skutkach dla domowego budżetu, często uświadamiała im czego nie nauczyli się podczas kursu na prawo jazdy. A może policja także ma w tym roku jakiś plan do wykonania, tak jak ITD?

W policji nie tworzy się, ani nigdy nie tworzyło, planów związanych z liczbą mandatów nakładanych na kierujących. U podstaw naszych działań leży troska o bezpieczeństwo użytkowników dróg – tłumaczy sforze.pl nadkomisarz Piotr Bieniak z biura prasowego Komendy Głównej Policji.

Policjanci, według wstępnych danych, wystawili w 2012 roku ponad 2,5 mln mandatów drogowych.

Za rogiem czai się straż miejska

Kierowców może też karać mandatami straż miejska i gminna. Początkowo wystawiała je za złe parkowanie, zignorowanie znaku „zakaz wjazdu”, brak OC czy nieważny dowód rejestracyjny. Potem jednak i ta służba wyposażyła się w fotoradary. Pieniądze z mandatów zaczęły płynąć szerokim strumieniem do samorządowych budżetów. Wytknęła to m.in. w swoim raporcie Najwyższa Izba Kontroli.

Samorządowcy jednak się tym nie przejęli. Co więcej, przykładem ministra Jacka Rostowskiego zakładają, że przychody z tytułu mandatów będą rosły. W Łodzi np. jedyny przenośny fotoradar straży miejskiej ma zarobić w 2013 roku 2,2 mln zł (w 2012 roku zarobił ok. miliona zł). Taką kwotę zapisano w budżecie miasta.

Wpływy z mandatów w budżecie Warszawy określono na zaledwie 3,7 mln zł. Strażnicy mają jednak coraz więcej fotoradarów i planują kaskadowe kontrole. Na jednym odcinku pirat może więc zgromadzić kilka mandatów i… stracić prawo jazdy.

Będzie jeszcze gorzej?

Może się jednak okazać, że straż miejska i gminna będą musiały skupić się na wystawianiu mandatów za złe parkowanie i karaniu ulicznych handlarzy. Jak informuje „Dziennik Gazeta Prawna” w resorcie transportu pojawił się bowiem pomysł, by fotoradary straży miejskiej także przeszły w zarząd… ITD.

A to jeszcze nie koniec. Resort chce także zmienić procedurę dotyczącą karania za przekroczenie prędkości uchwycone przez fotoradar. Dotychczasowe postępowanie wykroczeniowe miałoby zostać zamienione na postępowanie administra­cyj­ne.

W praktyce oznaczałoby to, że za naruszenie prędkości karany byłby z automatu właściciel auta, chyba, że w terminie 21 dni nadesłałby oświadczenie sprawcy wykroczenia. Brak reakcji na pierwsze pismo kończyłby się otrzymaniem kolejnej przesyłki: z decyzją administra­cyj­ną o nałożeniu kary.

Straż graniczna też zbierze żniwo

Jednak nie tylko policja, inspektorzy ITD i straż miejska mogą wlepiać nam mandaty. Może to także robić… straż graniczna. Od października 2011 roku mogą oni ukarać kierowcę mandatem za: przekroczenie prędkości, niezatrzymanie się do kontroli, kierowanie bez uprawnień, brak dowodu rejestracyj­ne­go, jazdę samochodem bez aktualnych badań technicznych, jazdę bez zapalonych świateł lub za niestosowanie się do znaku lub sygnału drogowego.

Z doniesień medialnych wynika, że straż graniczna, póki co, ma jeden fotoradar. Sprawdziliśmy w zamówieniach publicznych tej instytucji: żadnych nie zamierza w najbliższym czasie kupić. Tak czy siak, na ich widok lepiej też zdjąć nogę z pedału gazu.

Mandat od straży leśnej? Czemu nie

To już koniec? Nic z tego. Na drodze, szczególnie w okolicach terenów leśnych może zatrzymać cię kolejna służba: straż leśna albo straż parkowa. Mogą skontrolować dokumenty, zajrzeć do bagażnika. I wystawić mandat.

Kontrole strażników leśnych mają związek głównie z zapobieganiem kradzieżom z lasów drzewek (np. przed Bożym Narodzeniem), sadzonek, zbieraniu grzybów i runa leśnego na terenie parków narodowych, wyrzucania śmieci, ale nie tylko. Mandat możemy dostać również za inne wykroczenia.

Za co? Na przykład za wjazd do lasu, za parkowanie przy drodze zamiast na parkingu (np. na terenie parku narodowego). A jeśli strażnik wyczuje od nas alkohol albo stwierdzi, że z naszym autem lub dokumentami coś nie jest w porządku wezwie policję.

Celnik również cię zatrzyma na drodze

Już wkrótce do grona służb wystawiających mandaty kierowcom mogą dołączyć celnicy. Gotowy jest już projekt rozporządzenia prezesa Rady Ministrów w tej kwestii.

Celnicy już dzisiaj mogą zatrzymywać samochody, kontrolować ich zawartość. Gdy wejdzie w życie nowe rozporządzenie kierowcy będą musieli liczyć się z mandatami m.in. za tamowanie ruchu drogowego lub za niedostoso­wa­nie się do poleceń celnika. A jeżdżący zawodowo zapłacą grzywnę za naruszenie obowiązków lub warunków przewozu drogowego czy też za przekroczenie dozwolonego czasu pracy.

Kary, kary i jeszcze raz kary

Ile może kosztować nas mandat? W tej chwili najwyższy mandat karny za wykroczenie drogowe wynosi 500 zł. Taka kara grozi np. za przekroczenie prędkości o więcej niż 51 km/h. Jeśli kierowca złamie kilka przepisów za jednym zamachem, kara może sięgnąć maksymalnie 1000 zł. Jeśli sprawa trafi do sądu maksymalna grzywna ją może nam nałożyć za wykroczenie drogowe wynosi 5 tys. zł.

Już wkrótce może się to jednak zmienić. Trwają prace nad nowym taryfikatorem, w którym przewidziano… 100 proc. podwyżkę kar. Policja chciałaby też móc zatrzymywać piratom drogowym prawo jazdy, np. na miesiąc. A to jeszcze nie koniec…

Resort transportu zaproponował także podwojenie stawki kary za powtarzające się naruszenia. Jeśli kierowca dostanie w ciągu roku 3 mandaty z fotoradarów na łączną kwotę powyżej 1200 zł, to lepiej by w następnym roku nie wsiadał za kółko. Za przekroczenie prędkości będzie bowiem płacił podwójną stawkę.

Źródło: sfora.pl

Podobne:



6 Odpowiedź do “Zobacz, kto może wlepić ci mandat – Polacy na celowniku!”

  1. Xardas dodany 26 marca 2016 @ 14:09

    Każdy, kto nie pije alkoholu i nie zachowuje się jak całe tępe, społeczne bydło, powinien mieć możliwość uzyskania pozwolenia na wydawanie mandatów. Wszyscy się tutaj tłumaczycie, a 90% kierowców powinno pozbyć się prawa jazdy z miejsca!

  2. Z czego składa się państwo polskie?Z mandatów i kupy baranow-owieczek, które się na to godzą i nawet za głośno nie becą!

  3. KassiaT dodany 9 grudnia 2015 @ 10:24

    Od jutra zaczynam odchudzanie, kto sie odchudza ze mna? Znalazlam w necie dobry plan na chudniecie, wpiszcie sobie w google – xxally radzi jak szybko schudnac

  4. i bardzo dobrze bo gamoni i tumanów którzy nie potrafią pojąć prostych zasad jest mnóstwo

    • gavroche dodany 8 kwietnia 2015 @ 19:39

      Pytanie:
      Czy prywatny właściciel terenu może nałożyć mandat za parkowanie na jego terenie
      Jak wyżej :spółdzielnia mieszkaniowa lub wspólnota mieszkaniowa?
      Czy do zryczałtowanego mandatu dolicza się WAT ?

Dodaj komentarz