Ziemia w niebezpieczeństwie - Tsunami na Słońcu

Witaj, Gościu! [ Rejestracja | Logowanierss

 

 

Ziemia w niebezpieczeństwie – Tsunami na Słońcu!

  • Data publikacji: 12 lipca 2013 21:32
  • Dodane przez: Greg




Ziemia w niebezpieczeństwie – Tsunami na Słońcu!

Naukowcy ostrzegają: przez Słońce przetoczyło się kolejne tsunami. Zjawisko, które jest dość charakterystyczne dla centralnej gwiazdy naszego układu, tym razem zostało wykorzystane do tego, by dokonać pierwszego pomiaru pola magnetycznego na Słońcu. Niewykluczone, że prowadzone w tej chwili przez specjalistów badania pomogą w przyszłości w określaniu skali zjawisk na nim występujących oraz w przewidywaniu konsekwencji, jakie występujące tam anomalie będą miały na życie na Ziemi.

Słoneczne tsunami, jak naukowcy określają zjawisko, do jakiego dochodzi równolegle z koronalnym wyrzutem masy, podczas którego formowany jest gigantyczny obłok plazmy, zostało zaobserwowane dzięki użyciu dwóch satelitów – należącego do NASA obserwatorium dynamiki Słońca oraz japońskiego urządzenia badawczego Hinode. Dzięki połączeniu sił obu zespołów możliwe było obserwowanie, jak wielka fala podróżuje przez górne warstwy plazmy na Słońcu – poinformował serwis Discovery News.

Wspólne działania pozwoliły nie tylko na obserwację fascynującego, ale też groźnego dla Ziemi zjawiska. Umożliwiły też na dokonanie pierwszych wnikliwych pomiarów pola magnetycznego Słońca.

„Udało nam się wykazać, że pole magnetyczne występujące w atmosferze Słońca jest ok. dziesięć razy słabsze niż to, które generowane jest przez typowe magnesy na lodówkę” – powiedział doktor David Long z Kosmicznego Laboratorium Naukowego Mullard. „To są rzadkie obserwacje spektakularnego zdarzenia, które ujawniają nieco interesujących szczegółów na temat naszej najbliższej gwiazdy”.

Naukowcy wyjaśnili, że w czasie koronalnego wyrzutu masy (CME – od ang. coronal mass ejections) w stronę kosmosu skierowane zostały olbrzymie pokłady materii. Wywołane one zostały przez tsunami, które w tym czasie uformowało się na powierzchni Słońca. Podobnie jak w przypadku niebezpiecznej fali, która odpowiedzialna jest za klęski żywiołowe na Ziemi, słoneczne tsunami ma zmienną formę, a jego właściwości uzależnione są od środowiska, przez jakie się przemieszcza. W czasie, kiedy monstrualna fala przesuwała się po powierzchni Słońca, naukowcy wykorzystali spektrometr obrazujący oraz trzy teleskopy, które używają światła widzialnego, ultrafioletowego oraz promieniowania rentgenowskiego, a następnie zmierzyli gęstość atmosfery w miejscach, przez które przechodziło tsunami. Dzięki temu udało im się zaobserwować zarówno powolne zmiany, które zachodziły w polu magnetycznym Słońca, jak i te dynamiczne.

Według wyliczeń zaprezentowanych przez specjalistów, prędkość, z jaką fala przemieszczała się po powierzchni Słońca, mogła wynosić nawet tysiąc kilometrów na sekundę, najwyższe wartości osiągając w tych regionach, gdzie panuje zwiększone pole magnetyczne – poinformował serwis Science Daily.

Eksplozje, do jakich dochodzi w czasie, kiedy przez Słońce przechodzi tsunami, są bardzo niebezpieczne dla Ziemi. Wszystko właśnie przez generowane w tym czasie koronalne wyrzuty masy. Zjawisko to może doprowadzić m.in. do uszkodzenia satelitów, przerw w dostawie prądu oraz problemów z łącznością. W przypadku najgorszego, może dojść do sytuacji, w której np. znajdujące się w powietrzu samoloty pasażerskie utracą łączność radiową z wieżami kontroli lotów.

„W czasie, kiedy rośnie nasza zależność od technologii, zrozumienie, w jaki sposób dochodzi do tych erupcji oraz w jaki sposób podróżują, może okazać się bardzo pomocne w ochronie przed słoneczną aktywnością” – powiedział dr David Long.

Szczegółowe wyniki przeprowadzonych przez naukowców badań zostaną wkrótce zaprezentowane w czasopiśmie „Solar Physics”.

Podobne:



Komentarz do “Ziemia w niebezpieczeństwie – Tsunami na Słońcu!”

  1. komandor.kg@wp.pl dodany 13 czerwca 2016 @ 20:32

    Witam.

    Przedstawione zdjęcie potwierdza moje spostrzeżenia przedstawione w komentarzu dotyczącym przepowiedni Nostradamusa. Powiększona korona Słońca, którą widać, świadczy o zwiększeniu potencjału energii plazmy wewnątrz wiru. W zależności od niego
    zwiększa się wypukłość dysku, widoczna od strony Ziemi. Według mnie powinno być obok zdjęcie-ujęcie z boku- które potwierdziłoby półkolisty kształt Słońca.
    Ponadto, jak podaje autor artykułu, Dodatkowym potwierdzeniem jest brak grawitacji . A logicznym wnioskiem jest, że tak olbrzymia „gwiazda” powinna posiadać wprost proporcjonalną grawitację. Więc, jeśli jej nie posiada, to nią nie jest!!!

    Ponadto muszę dodać, że Nasz Księżyc, który nie jest satelitą, lecz mini planetą, jest koronnym dowodem, że żyjemy wewnątrz Ziemi. Jego ciągle zmieniający się obraz, świadczący o tym, że ciało astralne, które go przesłania, posiada podobną wielkość.
    Na pewno nie jest nim Ziemia, która powodowałaby zawsze obraz w postaci wycinka koła.
    Nigdy zaś sierpa!!! Poszczególne fazy są efektem odbijanego światła słonecznego, od powierzchni Ziemi, poruszającego się po torach parabolicznych (wpływ rozciągających wirów neutriowych- elektomagnetycznych) Także Księżyc, który jest zawsze całkowicie oświetlony, jest okresowo przesłaniany (najprawdopodobniej przez Niebiosa Niebios), widzimy poprzez paraboliczny tor emitowanego światła. Gdyby tor był inny, to przez dwie fazy byłby niewidoczny.

    A teraz najsmaczniejszy kąsek! Albowiem Księżyc jest widoczny, w tym samym czasie, czyli ciągle, w całej kuli ziemskiej. Widzimy go w dzień, gdy na drugiej półkuli widzą go w nocy! I odwrotnie! Jest to, tylko i wyłącznie, możliwe wewnątrz kuli, dzięki parabolicznym torom światła. Natomiast absolutnie niemożliwe, gdyby był naszym satelitą.!!!

    Do tych wniosków potrzebna jest odrobina matematyki, a zwłaszcza umiejętność logicznego myślenia.

    A tak, gwoli dygresji, nie sądzę, ażeby Św. P. Mikołaj Kopernik, będący matematykiem, mógł popełnić taką pomyłkę. Myślę, że ktoś Go, w te buty, obuł.

    Możliwe, że Pan Szczytyński, ma rację, że to był jego uczeń!!!

    Pozdrawiam-K.G.

Dodaj komentarz do komandor.kg@wp.pl