Witaj, Gość! [ Logowanie

 

Panika wokół końca świata. Swoje stanowisko w tej kwestii zabrały amerykańskie władze.

  • Katalogowany: 7 grudnia 2012 16:41

Opis

Naukowcy, instytucje badawcze, politycy i rządy wielu krajów coraz częściej zabierają głos na temat końca świata, do którego miałoby dojść 21 grudnia br. W wielu krajach na świecie temat ten urasta do sprawy rangi państwowej. Tym razem swoje stanowisko w tej kwestii zabrały amerykańskie władze.

Barack Obama już od kilku tygodni wie, że kolejne cztery lata są jego, więc spokojnie może się zająć sprawami naprawdę ważnymi, np. tymi… dotyczącymi proroctwa Majów, które zdaniem wielu stanowi zapowiedź końca świata. Ku zaskoczeniu licznych obserwatorów, na oficjalnej stronie administracji rządowej znalazła się informacja, która odnosi się do zamętu wokół otoczonej aurą tajemnicy daty 21 grudnia.

W tym tygodniu, w oficjalnym serwisie rządu USA pojawił się stosowny komunikat na temat ogarniającego świat szaleństwa związanego z nadchodzącym rzekomo końcem świata. Amerykańskie władze postanowiły przerwać wszelkie pojawiające się w mediach spekulacje i ogłosiły, że końca świata – przynajmniej w tym roku – nie będzie.

„Niestety, wszystkie te pojawiające się plotki spowodowały, że wielu ludzi żyje w strachu. Dotyczy to szczególnie dzieci” – brzmi komunikat zamieszczony na stronie USA.gov. „Świat nie skończy się 21 grudnia 2012 r. ani żadnego innego dnia w 2012 r.”

Władze poinformowały, że w tej chwili nie ma żadnego zagrożenia, które pozostawałoby w relacji z przepowiednią Majów. Ziemia nie jest zagrożona przez żadną asteroidę. Nie zagraża nam też przebiegunowanie Ziemi.

Rząd USA przypomniał także o wielu innych przepowiedniach dotyczących nadchodzącej apokalipsy, które pojawiały się do tej pory. Żadna z nich nie sprawdziła się nigdy nawet w najmniejszym stopniu.

„Zgodnie z wcześniejszą pogłoską, do kolizji ze starą, tajemniczą planetą miało dojść w 2003 r. Kiedy rok 2004 udało się powitać bezpiecznie, zmieniono datę na 2012. Pozostaje zapytać, jaki termin końca świata pojawi się w następnej kolejności” – głosi wpis na oficjalnym blogu amerykańskiej administracji.

Komunikat władz USA to nie pierwsze próby tonowania nastrojów, które pojawiły się w tym kraju. W ostatnich dniach głośno było również o staraniach w łagodzeniu sytuacji przez przedstawicieli NASA, którzy także nie wierzą w apokalipsę roku 2012. Stwierdzili oni, że obłęd towarzyszący nadejściu „tego” czasu należy jednak uznać za wielkie niebezpieczeństwo. Eksperci podkreślają, że w wielu środowiskach pojawił się nastrój paniki. Atmosfera taka może doprowadzić do nieprzewidzianych i gwałtownych zachowań, zwłaszcza wśród dzieci i młodzieży. Naukowcy twierdzą także, że w związku z zaistniałą sytuacją coraz więcej młodzieży cierpi na bezsenność oraz z powodu braku apetytu.

„W czasie, kiedy wielu ludzi traktuje to jako formę żartu, a wielu pozostałych jako tajemnicę, istnieje pewna grupa ludzi, którzy są naprawdę zaniepokojeni” – powiedział David Morrison, astrobiolog z NASA Ames Research Center.

W nadejście końca świata nie wierzą także rosyjscy politycy, którym marzy się nawet wprowadzenie embarga na informacje dotyczące nadejścia potencjalnego Armageddonu.

Źródło: niewiarygodne.pl

ID oferty: 99450c20e2012855

Zgłoś problem

Przetwarzam Twoją prośbę, proszę czekać ....

Jedna odpowiedź do “Panika wokół końca świata. Swoje stanowisko w tej kwestii zabrały amerykańskie władze.”

  1. http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=bz_NeLi0cJg

Zostaw odpowiedź