Olbrzymia liczba kobiet jest niepotrzebnie leczona w związku z guzami | Iluminaci.com

Witaj, Gościu! [ Rejestracja | Logowanierss

 

 

Olbrzymia liczba kobiet jest niepotrzebnie leczona w związku z guzami

  • Data publikacji: 10 grudnia 2012 19:48
  • Dodane przez: admin




Olbrzymia liczba kobiet jest niepotrzebnie leczona w związku z guzami

Kolejny przypadek niepotrzebnego leczenia zdrowych kobiet, ujawniony w wyniku weryfikacji wyników badań mammograficznych.

W New England Journal of Medicine ukazał się artykuł, którego autorzy twierdzą, że rutynowe używanie mammografów do badania zdrowych osób, powoduje, iż olbrzymia liczba kobiet jest niepotrzebnie leczona w związku z guzami, które nigdy nie dałyby objawów. Najnowsze badania dolewają oliwy do ognia i tak już rozpalonej debaty na temat sensu szerokiego stosowania profilaktycznych badań mammograficznych.

Autorami badań są onkolog Archie Bleyer z St Charles Regional Cancer Center z Bend oraz profesor medycyny H. Gilbert Welch z Dartmouth College. Naukowcy przyjrzeli się wynikom badań mammograficznych przeprowadzonych w USA w latach 1976-2008 u kobiet po 40. roku życia. Uczeni sprawdzali statystyki dotyczące liczby kobiet poddających się mammografii, liczby zdiagnozowanych przypadków choroby oraz liczby zdiagnozowanych przypadków nowotworów w późniejszych stadiach.

Zauważyli, że od czasu, gdy profilaktyczne badania zyskały popularność w połowie lat 80. ubiegłego wieku, liczba nowotworów zdiagnozowanych na wczesnym etapie zwiększyła się ponaddwukrotnie, do 122 przypadków na 100 000 kobiet. A to oznacza, że jeśli diagnozy byłyby prawidłowe, to powinniśmy obserwować mniej więcej analogiczny spadek liczby diagnoz w późniejszych stadiach choroby. Tymczasem okazało się, liczba diagnoz choroby na późniejszym etapie rozwoju spadła jedynie o 8 na 100 000 kobiet. Na tej podstawie uczeni doszli do wniosku, że ponad milion kobiet, u których na podstawie mammografu zdiagnozowano nowotwór, nigdy nie rozwinęłoby symptomów choroby. Tylko w roku 2008 mammografy niepotrzebnie zdiagnozowały nowotwory u ponad 70 000 kobiet. To 31% wszystkich przypadków raka piersi u kobiet powyżej 40 roku życia.

Szkody z powodu zbyt alarmistycznych diagnoz są prawdopodobnie większe, niż wcześniej sądzono – piszą autorzy artykułu i dodają, że kobiety niepotrzebnie przechodziły chemioterapię, zabiegi chirurgiczne, naświetlanie i leczenie hormonalne. Leczono je ze względu na nieprawidłowości, które nigdy nie wywołałyby objawów chorobowych. Na tej podstawie stwierdzili też, że obserwowany w badanym okresie spadek śmiertelnych przypadków raka piersi nie ma związku z rozpowszechnieniem się badań mammograficznychm.
W studium nie uwzględniono kobiet, u których nowotwór piersi mógł wystąpić dziedzicznie. Takie panie zwykle rozwijają agresywne formy nowotworów w młodym wieku i muszą być okresowo poddawane badaniom mammograficznym.

Powszechne zachęcanie kobiet do przeprowadzania badań mammograficznych budzi coraz większe kontrowersje. W 2009 roku amerykańskie rządowa Preventive Services Task Force oficjalnie wypowiedziała się przeciwko rutynowym badaniom mammograficznym u kobiet po 40. roku życia, co wywołało spore oburzenie. W ubiegłym miesiącu brytyjski Departament Zdrowia przyznał, że badania mammograficzne prowadzą do fałszywych alarmów, uznano jednak, że program rutynowych kontroli powinien być kontynuowany.

Obecne badania mają swoich przeciwników i zwolenników. Przedstawiciele American College of Radiology, organizacji skupiającej m.in. osoby interpretujące wyniki badań mammograficznych, skrytykowali badania. Pochwalił je za to Frances Visco, prezydent National Breast Cancer Coalition, który mówi, że rutynowe badania mammograficzne nie wpływają w znaczący sposób na zmniejszenie śmiertelności spowodowanej nowotworem piersi.

Specjaliści zwracają uwagę, że pozytywnym aspektem badań mammograficznych jest też fakt, iż poddające się im kobiety bardziej zwracają uwagę na zdrowie swoich piersi, przez co mammografia – w pośredni sposób – przyczynia się do spadku zachorowań. Niektórzy oskarżają autorów artykułu, że przez nich część kobiet nie podda się badaniom, przez co niektóre z nich umrą. Nie jesteśmy przeciwko badaniom profilaktycznym. One ratują życie. Uważamy jednak, że należy bardziej zwrócić uwagę na szkodliwą stronę mammografii – powiedział Bleyer.

Autor: Mariusz Błoński

Źródło: kopalniawiedzy.pl

Podobne:



3 Odpowiedź do “Olbrzymia liczba kobiet jest niepotrzebnie leczona w związku z guzami”

  1. Gość dodany 21 lipca 2014 @ 10:53

    Brawo :) i tak trzymać :)

  2. Chciałabym przestrzec wszystkie kobiety, a zwłaszcza młode dziewczyny przed niepotrzebną interwencją chirurgiczną jakiej uniknęłam osobiście dzięki mądrej koleżance.
    Otóż 18 lat temu zauważyłam u siebie mały twardy guzek w piersi. Bardzo się przestraszyłam i natychmiast pobiegłam do lekarza. Zrobił badania i powiedział, że guza trzeba wyciąć.
    Miałam podjąć decyzję i jak najszybciej zgłosić się do szpitala. W drodze powrotnej z przychodni spotkałam koleżankę. Zauważyła, że jestem smutna i spytała co się stało. Powiedziałam jej o tym guzku i o operacji, a ona powiedziała bardzo stanowczo:
    - Nie zgadzaj się na żadna operację, zanim nie pójdziesz do innych lekarzy!
    Potem opowiedziała mi o kilku przypadkach niepotrzebnego leczenia w kręgu jej znajomych.
    Pomyślałam, że może ma rację i poszłam do innego lekarza. Ten bardzo dokładnie mnie zbadał, zrobił USG. Widziałam, że bardzo dokładnie przyglądał się obrazowi w monitorze.
    Po skończonym badaniu powiedział:
    -Nie wiem, kto panią skierował na operację, ale jestem pewien, że jest ona zupełnie niepotrzebna. Jest pani całkowicie zdrowa.
    -A ten guzek, który dokładnie można wyczuć? – spytałam
    -Pani ma po prostu taką budowę piersi. – powiedział
    I nazwał to jakoś gruczołowata budowa, czy coś takiego nie pamiętam. Powiedział też, żebym obserwowała tego guzka i gdyby zaczął się powiększać, to mam do niego przyjść, ale wg niego ten guzek raczej nie będzie się powiększał.
    I miał rację. To było 18 lat temu. I żyję i czuję się świetnie i nie mam blizny na piersi, którą mogłabym mieć, przez nadgorliwego lekarza. Albo jeszcze coś gorszego.
    Nie namawiam do unikania lekarzy, ale jeśli ktoś zaproponuje Wam operację, idźcie najpierw do kilku specjalistów, zanim dacie się pociąć.

  3. Przecież na tym ten biznes polega – cały system powiązany z rządami, „służbą zdrowia” i mafiami farmaceutycznymi jest nastawiony na trzepani kasy. Ludzie celowo są truci żeby biznes się kręcił i nie ważne czy pójdziesz do lekarza z katarem, dajesz dzieciaka szprycować szczepionkami czy poddajesz się badaniom mammograficznym czy cokolwiek innego cel jest jeden i ten sam – sprawianie aby ludzie byli chorzy aby psychopaci trzepali kasę na rzekomym leczeniu. To jest niezaprzeczalny fakt, na poparcie którego w necie jest tysiące dowodów, ale w głowach lemingów niestety nie jest w stanie się zmieścić.

Dodaj komentarz

  • Możesz wysłać prywatną wiadomość do Użytkownika.