Depardieu może wracać. Trybunał unieważnił podatek dla milionerów

Witaj, Gościu! [ Rejestracja | Logowanierss

 

 

Depardieu może wracać. Trybunał unieważnił podatek dla milionerów

  • Data publikacji: 29 grudnia 2012 14:24
  • Dodane przez: Greg




Depardieu może wracać. Trybunał unieważnił podatek dla milionerów
Depardieu może wracać. Trybunał unieważnił podatek dla milionerów - Zdjęcie 1

Francuski Sąd Konstytucyjny sprzeciwił się 75-procentowemu podatkowi dla najbogatszych. Nowe przepisy miały wejść w życie od początku 2013 roku, jednak Sąd uznał je za niekonstytucyjne.

Według propozycji forsowanej przez prezydenta Francois Hollande’a, 75-procentowy podatek mieli płacić ci, którzy wykazali dochód powyżej 1 miliona euro. Propozycja opodatkowania najbogatszych była sztandarowym hasłem wyborczym Hollande’a przed wyborami prezydenckimi w maju bieżącego roku. Zwyciężył w nich nad rządzącym przez ostatnie cztery lata Nicolasem Sarkozym.

Sad Konstytucyjny orzekł, że podatek jest niekonstytucyjny gdyż odnosi się do jednostek, a nie jak inne formy podatku dochodowego – do gospodarstw domowych.

Zmiany uchwalił w październiku tego roku francuski parlament. Były raczej symbolicznym aktem, bo dotykały ok. 1500 francuskich obywateli. Jak w sobotę powiedział francuski minister finansów Pierre Moscovici podatek miały przynieść w 2013 roku od 300 do 500 mln euro rocznie wpływów do budżetu.

Wprowadzenie podatku spotkało się z głośną reakcją między innymi Gerarda Depardieu, który postanowił sprzedać paryską rezydencję i wyprowadzić się do sąsiedniej Belgii. Na początku grudnia burmistrz przygranicznej miejscowości Nechin ogłosił, że aktor kupił tam dom i zamierza wkrótce się osiedlić.

Decyzja gwiazdora spotkała się z ostra reakcją zarówno francuskich mediów, jak i polityków. Minister kultury Aurelie Filippetti uznała jego decyzję za „skandal”, minister pracy Michel Sapin mówił o „osobistej degradacji”. Najmocniej wyraził się sam premier Jean-Marc Ayrault, który stwierdził: – On jest wielką gwiazdą, wszyscy go kochają jako artystę, ale w decyzji, by zamieszkać tuż za granicą, jest coś żałosnego. A wszystko tylko po to, by nie zapłacić podatku.

Depardieu odpowiedział listem do premiera opublikowanym w „Le Journal du Dimanche”. Ogłosił w nim, że zrzeknie się obywatelstwa. Oraz dodał: -”Żałosne? Powiedział pan „żałosne”? Jakie to „żałosne” – pisze aktor. Przypomina, że pracował od 14. roku życia, że zatrudnia 80 osób (jest też producentem filmowym, właścicielem winnic, restauracji), że w ciągu ostatnich 45 lat zapłacił w sumie 145 mln euro podatków, a Francję opuszcza, oddawszy państwu w sumie 85 proc. swych dochodów z 2012 r. „Wyjeżdżam, bo uważacie, że sukces, bycie twórczym, talent, wszystko, co ludzi wyróżnia, trzeba karać”

Z kolei w lecie o belgijskie obywatelstwo wystąpił Bernard Arnault. Kierowana przez niego grupa LVMH sprzedaje luksusowe marki jak Christian Dior, czy Louis Vuitton. I ta decyzja została mocno skrytkowana. Lewicowy dziennik „Liberation” okładkowy materiał poświęcony Arnault zatytułował „Spadaj, ty bogaty draniu!”

Francuski rząd zapowiedział już, że przygotuje nową wersję opodatkowania najbogatszych Francuzów. Premier Arnault nie sprecyzował jednak kiedy to nastąpi.

Źródło: wyborcza.biz

Podobne:



Dodaj komentarz