Chcą wyeliminować TV Trwam - Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji

Witaj, Gościu! [ Rejestracja | Logowanierss

 

 

Trwa walka o TV Trwam, którą ma zastąpić inna stacja o charakterze społeczno-religijnym.

  • Data publikacji: 21 grudnia 2012 23:40
  • Dodane przez: Greg




Trwa walka o TV Trwam, którą ma zastąpić inna stacja o charakterze społeczno-religijnym.

Trwają rozmowy, by w kolejnym konkursie na miejsce na cyfrowym multipleksie zamiast TV Trwam miejsce otrzymała inna stacja o charakterze społeczno-religijnym.

Trwają rozmowy, by w kolejnym konkursie na miejsce na cyfrowym multipleksie zamiast TV Trwam miejsce otrzymała inna stacja o charakterze społeczno-religijnym.

Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji wszelkimi możliwymi sposobami chce wyeliminować Telewizję Trwam. Według nieoficjalnych informacji już teraz trwają rozmowy aby w kolejnym konkursie na miejsce na cyfrowym multipleksie zamiast Telewizji Trwam miejsce to otrzymała inna stacja o charakterze społeczno-religijnym, której powstanie jest dopiero w planach.

Sprzyja temu KRRiT, która poinformowała, że podmiot ubiegający się w kolejnym konkursie na nadawanie cyfrowe naziemne wcale nie musi nadawać swojego programu ani posiadać jakiekolwiek dorobku i zaplecza medialnego.

Z wielkim niepokojem obserwuje, że są środowiska, które bardzo mocno dążą do tego, aby zlekceważyć miliony Polaków, którzy domagają się miejsca na cyfrowym multipleksie dla Telewizji Trwam – stwierdził poseł Andrzej Jaworski.

- KRRIT, czy jej członkowie prowadzą rozmowy – różnymi osobami, w tym także z niektórymi hierarchami. Wynika z nich, że dobrze by było aby jakaś konkurencyjna spółka wystartowała w konkursie, by można było jej przyznać miejsca na multipleksie tylko i wyłącznie po to, aby nie otrzymała go Tv Trwam. To jest działanie anty-obywatelskie i pokazuje jak bardzo niektóre osoby są zacietrzewione, jak wrogo nastawione do milionów Polaków. Robią wszystko, robią różnego rodzaju knowania, aby nie przydzielono TV Trwam miejsca na multipleksie – powiedział Andrzej Jaworski.

W tym kontekście o. Tadeusz Rydzyk, Dyrektor Radia Maryja powiedział, że obecnie obserwujemy wiele działań, które służą podzieleniu i rozbiciu Kościoła katolickiego.

- Czy to przypadek? To jest po to, żeby podzielić i rozbić Kościół katolicki. Dzieje się tak dlatego, że Kościół jest zjednoczony i naprawdę trwa w nauce Chrystusa. Jest zjednoczony z Piotrem naszych czasów w jedności z biskupami, którzy są w jedności z Papieżem. Taki Kościół nie odpowiada pewnym siłom, które chcą tworzyć coś innego. To samo jest w Polsce. Pamiętamy co było w czasach komunizmu. Byli tzw. księża patrioci, rozbijali Kościół, niszczyli Go – powiedział o. Tadeusz Rydzyk.

Dyrektor Radia Maryja jednocześnie zwraca się z apelem o nieeliminowanie milionów katolików, którzy protestują ws. Telewizji Trwam.

- Apelujemy do tych, którzy chcą iść na kolaborację. Jeżeli chcecie robić telewizję – róbcie dobro, ale nie eliminujcie TV Trwam. Nie eliminujcie milionów Polaków. To jest apel do katolików jakiegokolwiek szczebla, czy duchownych, czy świeckich – nie dajmy się podzielić – dodał o. Tadeusz Rydzyk.

Tymczasem sąd nakazał prokuraturze, by ponownie zbadała okoliczności przyznawania koncesji telewizyjnej na nadawanie cyfrowe naziemne. To odpowiedź na skargę Fundacji Lux Veritatis ws. decyzji prokuratury, która wcześniej odmówiła wszczęcia postępowania w tej sprawie. Zawiadomienie dot. szkodliwych działań Agnieszki Ogrodowczyk, dyrektora departamentu Koncesyjnego KRRiT.

Sąd uznał decyzję prokuratury za niewłaściwą i nakazał prowadzić postępowanie. Wydaje się, że sąd dostrzegł, że decyzja prokuratury była zbyt łagodna i pospieszna – powiedziała poseł Barbara Bubula z Sejmowej Komisji Kultury i Środków Przekazu.

- Bardzo dobrze, że sprawa będzie wnikliwie rozpatrzona. Nie wiemy jeszcze jakie będą rezultaty, ponieważ ta sentencja orzeczenia sądu mówi tylko o tym, że mają być podjęte czynności. To jeszcze nie przesądza o ich intensywności i rezultacie, więc nie należy na tak wczesnym etapie przesądzać o kierunku, jaki przybierze sprawa. Nie mniej jednak to pokazuje, że zbyt łagodnie i zbyt pospiesznie prokuratura zareagowała na wniosek Fundacji Lux Veritatis. Dobrze, że sąd dopatrzył się tego, co wydawało się dla wszystkich obserwatorów niezależnych oczywistym zaniedbaniem prokuratury – powiedziała Barbara Bubula.

Źródło: RIRM

Podobne:



Dodaj komentarz