Czy coś nam grozi Chcą niezwłocznie stworzyć system ochrony przed asteroidami

Witaj, Gościu! [ Rejestracja | Logowanierss

 

 

Chcą niezwłocznie stworzyć system ochrony przed asteroidami. Czy coś nam grozi?

  • Data publikacji: 17 stycznia 2013 18:15
  • Dodane przez: Greg




Chcą niezwłocznie stworzyć system ochrony przed asteroidami. Czy coś nam grozi?

Środowiska naukowe wzywają do rozwoju koncepcji rozwoju badań, które w przyszłości mogłyby ocalić Ziemię przed kolizją z asteroidą. Według ekspertów z Europejskiej Agencji Kosmicznej, jakiekolwiek zaniedbania w tej materii mogą przynieść fatalne konsekwencje.

Najnowsza inicjatywa autorytetów ze świata nauki musi zadziwiać. Badacze pracujący dla NASA oraz innych organizacji zajmujących się badaniem kosmosu twierdzą, że Ziemi nie grozi żadne niebezpieczeństwo. Jednocześnie forsowane są kolejne inicjatywy, które zakończyć się mają realizacją wielkiego projektu, służącego obronie Ziemi przed zagrożeniami z kosmosu. W tej sytuacji naturalne wydaje się pytanie – po co wydawać wielkie pieniądze na infrastrukturę czy misje, które nie będą nam przydatne? Tak przynajmniej utrzymują astronomowie, którzy z wrodzonym spokojem każdego już niemal tygodnia przekonują nas o tym, że jesteśmy bezpieczni. A może ktoś nie mówi całej prawdy?

Oficjalna strona Europejskiej Agencji Kosmicznej zaprezentowała dramatyczny scenariusz, który pewnego dnia może się wypełnić.

„Kosmiczna skała o średnicy kilkuset metrów zmierza w stronę naszej planety. Ostatnia misja, która ma zapobiec katastrofie, zawodzi. Ta fikcyjna scena, która pojawia się w filmach oraz książkach równie dobrze może stać się pewnego dnia rzeczywistością” – przestrzegają specjaliści.

Aby zapobiec realizacji takiego wariantu, konieczne jest podjęcie zdecydowanych działań – sugerują eksperci. Jednym z nich mogłaby być inicjatywa ukierunkowana na realizację programu AIDA (skrót od: Asteroid Impact and Deflection mission). Przewiduje on, że w razie zagrożenia w stronę obiektu, który znajduje się na kursie kolizyjnym, zostaną wysłane dwa statki kosmiczne. Jest tylko jedno „ale”. Aby przekonać się, czy takie rozwiązanie byłoby skuteczne, już dziś konieczne jest wdrożenie programu ćwiczeń, podczas którego testowana byłaby celowość takiego działania w momencie nadejście godziny „zero”.

Naukowcy chcieliby, aby już teraz rozpoczęły się testy, w ramach których w kierunku binarnej asteroidy zostaną wysłane dwa statki. Ich zadaniem byłoby „przechwycenie” wirtualnego zagrożenia.

Już dziś naukowcy z Europejskiej Agencji Kosmicznej oraz Johns Hopkins University prowadzą odpowiednie projekty. Obie z tych komórek badawczych uformowały zespoły – każdy z nich postawił przed sobą inne cele. W przyszłości przewiduje się, że misje obu zespołów zostaną połączone. W ten sposób ma zostać osiągnięta maksymalna efektywność.

W przeszłości pojawiały się już także inne pomysły, które miałyby pomóc zapobiec ewentualnej katastrofie, spowodowanej przez kosmiczny obiekt. Jednym z nich była budowa tarczy antyasteroidowej. John Tonry – naukowiec z University of Hawaii zaproponował utworzenie sieci składającej się z 25-centymetrowych teleskopów, która każdej nocy dwukrotnie skanowałyby niebo. Taki system wczesnego ostrzegania, który został ochrzczony mianem ATLAS (skrót od Asteroid Terrestrial-impact Last Alert System), pozwoliłby na ewakuację obszarów zagrożonych uderzeniem asteroidy i mógłby ocalić dziesiątki tysięcy istnień ludzkich.

NASA zapewnia, że żadnego zagrożenia nie ma

Wszystkie te pomysły, którymi naukowcy sypią jak z rękawa wydają się zaskakujące. Szczególnie w kontekście doniesień, które pojawiły się w tym tygodniu za sprawą agencji kosmicznej NASA. Jej przedstawiciele dali do zrozumienia, że w ciągu najbliższych dziesięcioleci nie grozi nam żadne niebezpieczeństwo, które mogłoby być spowodowane przez asteroidę.

Jeszcze do niedawna naukowcy z uwagą wpatrywali się w obiekt 99942 Apophis – potężne ciało niebieskie, które mogłoby uderzyć w naszą planetę w 2036 r. Ostatnie obserwacje wykazały, że ryzyko takiej kolizji jest minimalne i wynosi w tej chwili 1:1 000 000.

Źródło: niewiarygodne.pl

Podobne:



Dodaj komentarz